• 62 Posts
  • 123 Comments
Joined 3 years ago
cake
Cake day: July 20th, 2023

help-circle

















  • Czytasz w myślach – właśnie o tej książce myślano, aby się odnieść (jest na liście “To Read”).

    Problem z eksuniwersalizmem polega też i na tym, że “upasywnia rewolucyjnie” – “bogole”, materialiści, makiaweliści, cynicy – “przestają istnieć” po prostu, to jest “odrębny gatunek”, więc nie ma sensu z nimi walczyć, reedukować, oświecać, ale też i orientować się na nich, socjalizować się. Budujesz wyłącznie “swój świat dla swoich osób” i reszta cię nie interesuje – więc to niejako połączenie fatalizmu (jak satrapa gadający, że “sąsiadów ma się od Boga”) z cancel culture/sekciarstwem/autonomizmem na sterydach (“jeździsz SUVem, masz dwa+ mieszkania, na wakacje latasz charterem do Dubaju – więc nie istniejesz”). Toteż to już padło – strategie przetrwania mamy odrębne, skorelowane klasowo (IMHO Anachronizm) i mentalnie (IMHO Awangarda), wzajemnie sobą gardzimy. Ponieważ to nieuchronnie musi prowadzić do rywalizacji o skończone zasoby, choćby terytorium, stąd i proponowane w pakiecie rozwiązanie ustrojowe, które może to jakoś harmonizować – bardziej dyplomacja niż polityka. “Traktowanie się jak powietrze” jest ostatnim rozwiązaniem non-violence. Acz aby być uczciwym – tj. w pewnym wartościowaniu: lepszym od adwersarzy – trzeba mieć b. jasne kryteria, gdyż inaczej to jest też autokracja i apartheid. Te może pomóc wyznaczyć AI/ML, gdyż to ich tradycyjne zastosowanie: cluster analysis. Dopiero mając to odgrodzenie się w ręku, można IMHO (acz to subiektywne) myśleć o realizacji tez z “W pełni zautomatyzowanego, luksusowego”, #UniteBehindTheScience, Earth-as-a-Spaceship czy innego Jacque’a Fresco.





  • Istniejące frameworki “boją się” wprowadzać duże zmiany w kolejnych wersjach, bo LLMy się pogubią, będą odpowiadać w starej składni, a ludzie będą kierować swoją frustrację w kierunku autorów bibliotek, bo przecież nie świętego Chata.

    To, z szacunkiem, zmartwienie tych ludzi, nie autorów. “Please do not file bug reports on this” i elo.

    A do tego już widoczny jest efekt, że ludzie nie podchodzą nawet do nowych projektów, bo przecież Claude im nie pomoże. Czekają nas lata technologicznej stagnacji.

    To serio ciekawa uwaga. Faktycznie, jeśli codeLLMy/LRMy nie posiądą zdolności generalizowania wiedzy i adaptacji do rozwinięć (czyli że korpusem treningowym/dotrenowującym model nie jest prosto dokumentacja i kod projektu w nowej wersji, a`la RAG [Retrieval-Augmented Generation], ale też i potrzeba zasobów typu książki, opracowania, właśnie StackOverflow, ludzki kod, …), wówczas rzeczywiście powstaje taki gap.


  • Według raportu z września 2024 roku, korzystanie z AI spowalnia rozwój umiejętności programistów, którzy zamiast pisać kod samodzielnie, coraz częściej polegają na generowanych przez maszyny fragmentach.

    – uczciwie, nie widzę w tym nic negatywnego (będąc “pro AI”): zostanie mniej Software Developerów (zawsze będzie ileś osób tym szczerze zainteresowanych, jak do dziś istnieją programiści np. Asemblera czy Fortrana), to będą Prompt Engineers, zaś w przyszłości oby AI-Assisted Systems Engineers. Tak przebiega Postęp Technologiczny: od ręcznego programowania arytmometrów logicznych (Charles Babbage, Ada Lovelace), po języki modelowania zagadnień (relacji, procesów, stanów, encji, …) coraz wyższych poziomów – idealnie dążące (w dalszej przyszłości) do “naturalnego, ludzkiego modelu mentalnego pewnej interakcji”, bez etapu przekładu na sztywną składnię (do niedawna jęz. programowania, dziś coraz częściej naturalny ze zróżnicowanym poziomem precyzji).

    Vibe Coding IMHO jest O.K., gdy jest nie bardziej zawodne od aktualnego baseline’u, zaś idealnie dążące do State-of-the-Art.







  • ~ Signal to komunikator mający zapewniać bezpieczeństwo, komputery kiepsko wypadają na tym polu.

    Wybacz: niezgoda.

    Fundacja Signal oficjalnie odradza korzystania z aplikacji Signal na komputerze.

    Whoa, dzięks, Today I Learned. Well: nie planuję ich posłuchać. xD

    Musieli też wkładać dodatkowy wysiłek żeby uniemożliwić AI w Windows 11 by nie robiła zrzutów ekranu zawartości aplikacji, żeby nie zapisywało prywatnych czatów (i wysyłało gdzieś…)

    No tak, tylko to przecież jest sprawa ludzi, którzy siedzą na Windowsie/własnościowych systemach operacyjnych i dopuszczają do działania u nich takich podsystemów. “Zadania domowe” niestety jeszcze wciąż trzeba odrabiać.

    Urządzenia mobile typu smartfon oferują znacznie większe bezpieczeństwo. Google Pixel, czy iPhone. 😵‍💫 Xiaomi gówna i inne nie.

    Wybacz: niezgoda.

    Signal-cli, Linux…

    ~ Pod kątem bezpieczeństwa Linux znacznie gorzej wypada od Androida czy Windowsa. Podstawowa sprawa to: słaby sandboxing.

    Wybacz: niezgoda.

    A może zamiast tego typu kombinacji, łatwiej było by skorzystać z Simplex lub Matrix org

    Matrixa testowałxśmy w jednej inicjatywie, gdzie są także osoby nietechniczne, i podstawowy problem: niedopracowany ekosystem kliencki, ale i do serwerów, a nawet protokołu są zastrzeżenia. Appki klienckie są albo niedopracowane-niekompletne, albo trudne, nieintuicyjne i nieergonomiczne w użyciu, albo prosto bugowate i niestabilne (np. wer. << 1.0, o ile to dziś jeszcze coś znaczy). Trochę za wcześnie wyszli na “głęboką wodę powszechnej adopcji” – należało dopracować w zaciszu i wtedy się pochwalić. Może teraz rozwój ekosystemu przyspieszy.

    Przed konkretnie instancją Matrix.org może warto przestrzec.

    SimpleX owszem, na desce kreślarskiej do rozpykania.


  • Niestety, status quo jest takie, że najwyraźniej wciąż nie ma uniwersalnej, dopracowanej appki do niepodważalnie poufnej komunikacji, która działałaby wszystkim, wszędzie niezawodnie, nie wymagając więcej, niż zainstalowania programu i podłączenie do jakiejś sieci (typu Internet). Aktualnie wskazuje się na mocną kandydaturę SimpleX.

    Jako osoba nieposiadająca smartfona (wybór konsumencki, ale też bezpieczeństwa – stworzyć bezpieczny smartfon jest naprawdę trudno i drogo), mam Signala wyłącznie na kompie z szyfrowanym Linuxem. Jest dokładnie tak, jak to opisujecie @dj1936, @wylinka, @m0bi – aktywacja wg:

    – z użyciem signal-cli, zaadaptowane na Linuxa; ostatnio wymógł reaktywację. Innym osobom rozmówczym wyświetlam się jako “@Unknown contact”.

    Ekstremalnie trudno zbalansować otwartą platformę komunikacyjną tak, aby zapobiegać nadużyciom (również prowokacjom), a zarazem dostarczać pseudo-/anonimowość i prywatność – to wciąż nierozwiązany problem (/me jest z cokolwiek ableistycznego wychowania, że “Internet to dzika dżungla i nie licz na niczyją pomoc”, “report this post” nie istnieje).

    Signal postanowił powiązać konto na platformie z numerem tel. kom., gdyż jest to “identyfikator osobisty”, który posiada większość osób w Pierwszym Świecie/na Globalnej Północy i, gdy się postara, to go nigdy nie zgubi (w sensie, typowo będziemy mogłx odzyskać). Niestety, to potencjalnie nieco leakuje o osobach, gdyż np. w Bolandzie istnieje obowiązek imiennej rejestracji nrów tel., toteż “coś za coś”.