Europa odkrywa niewygodną prawdę o swojej cyfrowej zależności. Tysiące przedsiębiorstw korzystają na co dzień z amerykańskich chmur, poczty, pakietów biurowych,
A tam. Po pierwszym odłączeniu usługi z przyczyn politycznych w panice się wszyscy rzucą szukać alternatyw. I znajdą niestety. Tak to działa w tym patologicznym systemie. Myślenie jest opcjonalne.
Rzucą się, a potem znowu spróbują wrócić do tego co znane. Mam wrażenie że Europa bardzo, bardzo nie chce uwierzyć w to, że coś takiego jak Trump może się znowu powtórzyć - oni wszyscy czekają po prostu aż znowu wygra ktoś, z kim się ‘można dogadać’ i wszystko wróci do stanu wyjściowego.
A tam. Po pierwszym odłączeniu usługi z przyczyn politycznych w panice się wszyscy rzucą szukać alternatyw. I znajdą niestety. Tak to działa w tym patologicznym systemie. Myślenie jest opcjonalne.
Rzucą się, a potem znowu spróbują wrócić do tego co znane. Mam wrażenie że Europa bardzo, bardzo nie chce uwierzyć w to, że coś takiego jak Trump może się znowu powtórzyć - oni wszyscy czekają po prostu aż znowu wygra ktoś, z kim się ‘można dogadać’ i wszystko wróci do stanu wyjściowego.